

W sobotni wieczór ENERGA od początku do końca kontrolowała spotkanie. Po pierwszej tercji prowadziliśmy 4:1.Póżniej gra się wyrównała. Niewykorzystane sytuacje się zemściły i przeciwniczki dwa razy doprowadzały do remisu. Jednak decydujące trafienia należały do nas i wygraliśmy zasłużenie 9:7.
Niedzielny mecz był bardzo dziwny. Od samego początku przeciwniczkom wychodziło wszystko, trafiały z każdej pozycji i każda ich akcja kończyła się bramką. My również mieliśmy wiele sytuacji, ale piłka nie "chciała" wpaść do bramki. Gdy na tablicy widniał wynik 0:8 przeciwniczki oraz kibice myśleli , że mecz jest rozstrzygnięty. Jednak nasz zespół nie dawał za wygraną. Gdy zdobyliśmy pierwszą bramkę wiedzieliśmy ,że to nie koniec.
Drugą tercję zremisowaliśmy 3:3 a w trzeciej całkowicie panowaliśmy na boisku. Niestety w kilku momentach zabrakło szczęścia, poprzeczka, niewykorzystane sytuacje "sam na sam" z bramkarzem .Na kilkanaście sekund przed końcem spotkania mieliśmy doskonałą sytuację do wyrównania. Niestety po emocjonującym meczu ulegliśmy jedną bramką 10:9. Pomimo porażki jesteśmy zadowoleni z postawy zespołu, dziewczyny pokazały charakter i wolę walki do końca ,do ostatnich sekund. Mamy bardzo młody zespół,który musi się jeszcze zgrać i nabrać doświadczenia.
14.11.2009 UKS Luxolar Gródek - ENERGA Olimpia Osowa 7:9 ( 1:4, 3:2, 3:3 )
15.11.2009 UKS Luxolar Gródek - ENERGA Olimpia Osowa 10:9 (7:0, 3:3, 0:6 )