Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług
zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

[x] Zamknij

MONACHIUM BAVARIA CUP – MIĘDZYNARODOWY SUKCES OLIMPII OSOWA

2018-06-03

Po raz kolejny drużyna rocznika 2007 Olimpii Osowa prowadzona przez trenera Jacka Grembockiego odniosła duży sukces.Tym razem na międzynarodowym turnieju XIX Bavaria Cup 2018 rozgrywanym w Niemczech. W turnieju wzięło 98 drużyn z kilkunastu krajów Europy. Na 16 drużyn grających w naszym roczniku drużyna Olimpii Osowa zajęła wysokie 6 miejsce i naprawdę niewiele brakowało, żeby zagrała w finale. W naszym roczniku (U11) oprócz Polski zagrały drużyny z Niemiec, Szwajcarii, Danii, Holandii, Francji, Finlandii i Czech. 

Pobyt w Bawarii rozpoczął się od rejestracji drużyn biorących udział w turnieju na stadionie Allianz Arena. Po rejestracji zawodnicy udali się na zwiedzanie stadionu oraz muzeum Bayernu Monachium.

Nocowaliśmy w hostelu (na poziomie 2 gwiazdkowego hotelu) wraz z innymi drużynami, zapewnionym przez organizatora w świetnie skomunikowanej części Monachium. Sam turniej odbywał się w dwóch lokalizacjach – na obiektach TSV Eintracht Karlsfeld oraz SV Gunding stanowiących dla Monachium miejsce podobne jak Osowa dla Gdańska (2-3 stacje miejską kolejką). 

Turniej rozpoczął się oficjalną prezentacją drużyn na stadionie, marszem i paradą zawodników z flagami krajów i emblematami drużyn. Zawodników przywitał przemówieniem burmistrz oraz następnie prezes TSV Eintracht Karsfeld. Następnie rozpoczęły się gry. W naszej grupie (grupa C) jedna z czterech dla rocznika U11 graliśmy z drużynami z Niemiec i Danii. W pierwszym meczu pewnie pokonaliśmy duńską drużynę Ringsted IF-2 4:0 a gole zdobywali Mateusz Domagalski x2, Ksawery Bonk, Karol Prokopiuk. W kolejnym meczu przegraliśmy 2:0 z TSV Milbertdhofen, mieliśmy w tym meczu swoje szanse i różnie mogło się to spotkanie zakończyć. Niemiecki zespół miał świetnego prawego skrzydłowego i grał szybką i bardzo ładną piłkę. Już później dowiedzieliśmy się, że zespół ten był finalistą młodzieżowych mistrzostw Niemiec Mini Masters 2018 gdzie dostał się do TOP 9 m.in. z Bayernem Monachium, Eintrachtem Frankfurt i FC Metz. Ostatni mecz rozegraliśmy z niemiecką drużyną FV Rubenach, którą pewnie pokonaliśmy po golach Mateusza Narlocha 2:0. Z 6 punktami wyszliśmy z grupy z 2 miejsca i trafiliśmy do grupy mistrzowskiej. 

W kolejnym meczu walczyliśmy o wejście do finału naszym przeciwnikiem był TSV Karlsfeld I. W pierwszej połowie meczu gra była dość wyrównana my mieliśmy swoje okazje, w tym świetną sytuację z prawej strony Mateusza Domagalskiego oraz silny strzał z rzutu wolnego. Przeciwnik wykorzystał jednak obie sytuacje pod naszą bramką i zdobył dwa gole. W drugiej połowie po zmianie ustawienia po dokładnym zagraniu Janka Wypycha do Mateusza Narlocha szybko zdobyliśmy gola kontaktowego i nawet przeważaliśmy do końca spotkania. Pomimo kilku dobrych strzałów przeciwnik dowiózł wynik do końca spotkania. Zabrakło przede wszystkim spokojnych głów w pierwszej połowie ale mieliśmy bardzo dobrego przeciwnika, który okazał się być lepszym w tej rywalizacji. I ta drużyna jak się okazało świętuje często sukcesy w bawarskiej piłce. 

W kolejnym meczu graliśmy o możliwość gry o 5-6 miejsca i rywalizowaliśmy ze szwajcarską drużyną Stade Lausanne Ouchy. Pewnie pokonaliśmy ją 4:1, pierwszego gola strzelił z dystansu Janek Szteler, dwa gole Mateusz Narloch, w tym drugiego po podobnym podaniu Janka Wypycha jak w poprzednim meczu oraz Wiktor Janiak po podaniu Mateusza Narlocha z lewej strony. Warto tu wspomnieć o gromkich brawach jakie otrzymaliśmy od widzów, po tym jak po omyłkowo podyktowanym przez sędziego rzucie wolnym pośrednim w polu karnym przeciwnika nasz zawodnik dwukrotnie (również w powtórce) wyekspediował piłkę celowo w okolice rogu boiska. Po tym zwycięstwie pozostał już mecz tylko o 5 miejsce. Zagraliśmy go… ponownie z TSV Milbertdhofen, który pechowo odpadł z rywalizacji o finał z francuską drużyna Obernai I. Tym razem nasi przeciwnicy wygrali 3:0. Ostatecznie zajęliśmy wysokie 6 miejsce na 16 drużyn. 

Turniej wygrał pierwszy skład Duńczyków Ringsted IF-I przed drużyną z która graliśmy o finał – TSV Karsfeld I, francuskim Obernai I i holenderskim V.V. Vogido. Wyjście z grupy i udział w finałach w grupie mistrzowskiej oraz ostatecznie 6 miejsce na 16 drużyn w turnieju U11 to bardzo duży sukces trenera Grembockiego i rocznika 2007 Olimpii Osowa. Byliśmy dość blisko do tego żeby walczyć o miejsca 1-4. Turniej był mocno obsadzony, doskonale zorganizowany i tym bardziej te wyniki cieszą. Co ważne, zdobyliśmy dużą ilość goli, poza jednym meczem graliśmy ładną i szybka piłkę.

Warto dodać, że turniej był świetnie przygotowany przez organizatorów, w tym DFB. Mieliśmy świetnych opiekunów i obsługę, były dobrze dobrane przerwy między meczami a obiektów i zaplecza mogą pozazdrościć organizatorom nawet największe kluby. Dzięki osiągniętym wynikom już teraz otrzymaliśmy zaproszenie na kolejne międzynarodowe turnieje.